Kolejna wycieczka integracyjna już za nami

W dniach 1 -2 września 2018r. odbyła się 2 – dniowa wycieczka do Krakowa i okolic. Udział w niej wzięło 40 naszych członków. Wszystko zaczęło się od 6.00 rano wyjazdem z Raciborza do Krakowa. Tuż po 9.00 rano zameldowaliśmy się na Wawelu.

20180901 122810

 

 

1024px-Versunkener Wawel - 04

Naszą przygodę rozpoczęliśmy od zwiedzenia Wawelu Zaginionego – jest to rezerwat archeologiczno-architektoniczny i stała ekspozycja, mieszczące się w poniemieckim budynku z lat 40. XX wieku, wzniesionym na miejscu dawnych kuchni królewskich na Wawelu. Ukazuje ona architekturę oraz historię średniowiecznego Wzgórza Wawelskiego. Oprócz szczątek dawnych budowli można spotkać tu liczne zabytki odnalezione podczas prac wykopaliskowych.

Versunkener Wawel - 01

 

 

Następnie udaliśmy się na Komnaty Królewskie. Komnaty Królewskie na Wawelu to ekspozycja muzealna  powstała z połączenia 3 sal parteru, tworzących mieszkanie wielkorządcy wawelskiego z komnatami 2 piętra zamku wawelskiego, które od czasów królewskich przeznaczone były do celów reprezentacyjnych.

Pierwsza ekspozycja muzealna została stworzona w latach 30. XX wieku po odzyskaniu zamku z rąk austriackich w 1905 i koniecznych zabiegach konserwatorskich. Obecny układ to koncepcja z 1995.

komnaty

W każdej sali znajdował się piec z dekoracyjnymi kaflami pokrytymi brązową polewą. Niestety nie zachowała się większość wspaniałej dekoracji w salach II piętra. Stropy nie są oryginalne, z pieców odnaleziono jedynie pojedyncze kafle. Natomiast pierwotne fryzy znajdują się tylko w 3 salach południowej części skrzydła wschodniego. Dzisiejszy wygląd wnętrz jest mimo wszystko bliski pierwotnemu, dzięki udanej rekonstrukcji przeprowadzonej w okresie międzywojennym pod kierunkiem Adolfa Szyszko-Bohusza. Kiedy to zrekonstruowano stropy i część malowanych fryzów.

Komnaty urządzone są w stylu włoskiego renesansu. Sala poselska posiada unikatowy strop zdobiony głowami wawelskimi. Fryzy, stanowiące ozdobę komnat, malował Hans Dürer – brat słynnego niemieckiego malarza Albrechta Dürera oraz mistrz Andrzej z Wrocławia. Prawdziwą perłą wyposażenia sal zamkowych są jednak ocalałe z licznych burz dziejowych słynne arrasy, zamawiane przez króla Zygmunta Augusta. Meble, które można oglądać w salach renesansowych, pochodzą z warsztatów włoskich. (źródło: wikipedia.pl )

Następnie zwiedziliśmy rynek i słynne krakowskie sukiennice.

slideshow-04 850 380

 

Po tak intensywnym dniu nadszedł czas na wypoczynek i relaks. Zakwaterowaliśmy się niedaleko Krakowa w Bochni w hotelowym Centrum Wellness & SPA, gdzie do swojej dyspozycji mieliśmy basen i hotelową część SPA.

Odnowieni i wypoczęci spotkaliśmy się wieczorem na kolacji przy ognisku J

Pora na sen!

Następnego dnia po śniadaniu wyruszyliśmy na City Tour po obrzeżach Krakowa oraz zwiedzanie z przewodnikiem jednego z najstarszych miast w Małopolsce, którego historia nierozerwalnie wiąże się z wydobyciem soli. To tutaj mieści się wyróżniona

certyfikatem UNESCO kopalnia. Podczas wycieczki mogliśmy zobaczyć ślady solnej tradycji miasta m.in. szyby górnicze czy wózki kopalniane. Następnie wycieczka Wiśnicz - Lipnica Murowana Monumentalny Zamek Kmitów w Wiśniczu, którego historia sięga XIV wieku, to architektoniczna perła regionu.

zamek

Największą atrakcją Lipnicy Murowanej, słynącej z konkursu na najwyższą Palmę Wielkanocną, jest drewniany kościół Św. Leonarda zdobiony pięknymi malowidłami naściennymi - zabytek UNESCO.

Na koniec zwiedziliśmy jeszcze Muzeum motyli. Placówka powstała na bazie kolekcji motyli, będącej własnością Jacka Kobieli. Aktualnie muzeum i kolekcją zarządza jego syn, Filip Kobiela.

20180902 141651

Muzeum powstało w 2009 roku, natomiast najstarsze okazy pochodzą z lat 70. XX wieku. Placówka reklamuje się jako „największa stała ekspozycja motyli świata w Polsce”. Aktualnie w swych zbiorach posiada ponad 4 500 okazów motyli i innych stawonogów, w tym także gatunków wymarłych. Okazy pochodzą z podróży właścicieli muzeum po Europie, Afryce i obu Amerykach, a także zostały przekazane na własność lub w depozyt przez innych kolekcjonerów. Wśród darczyńców i depozytariuszy muzeum znajdują się tacy entomolodzy jak: Edward Palik (wieloletni kustosz zbioru Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Krakowie), Jerzy Turzański, Henryk Sudołowicz czy Stanisław Gruszka.

Prezentowane stawonogi pochodzą ze wszystkich kontynentów świata. Oprócz motyli, w kolekcji znajdują się również chrząszcze, straszyki (patyczaki), pluskwiaki, modliszki oraz cykady. Owady usystematyzowane są na podstawie klasyfikacji Linneusza.

Zmęczeni lecz zadowoleni wybraliśmy się w drogę powrotną. Każdy z uczestników otrzymał na pamiątkę solny upominek.

Nad dobrym klimatem pobytu czuwał rezydent z hotelu, któremu serdecznie dziękujemy. Wkrótce fotoreportaż w naszej galerii przygotowany przez Roberta Struzika. OTWÓRZ

Dofinansowano z dotacji Miasta Racibórz

doczepka